Nad Bałtykiem wciąż jeszcze można znaleźć spokojne plaże, omijane szerokim łukiem przez ruch turystyczny. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać. Nie znajdziecie tam luksusowych hoteli i hucznych imprez. Każda z przedstawionych propozycji oferuje za to coś, co dla wielu z nas jest najistotniejsze - spokój. Plaże nad Bałtykiem
Tym razem w ramach akcji "Trójka wraca do korzeni" zabraliśmy naszych słuchaczy do Kołobrzegu. Po tym mieście oprowadzała Państwa nasza reporterka Anna Rokicińska.
ZOBACZ ⭕ Oryginalny bursztyn z morza bałtyckiego już od 9.50zł ⭐ gwarancja autentyczności ⭐ DUŻY WYBÓR ️ Sklep Magia Kamieni
Wykluczona jest samowola budowlana. Jeśli stawia się dom, to tylko drewniany i parterowy. Pomalowany na czerwono lub granatowo z białymi elementami. Swoim stylem ma nawiązywać do pierwszych budynków w osadzie. – Takich nie ma nigdzie indziej na świecie – chwali się pracownik biura turystycznego. I kieruje do starego cmentarza
. Wakacje w pełni, a na nadbałtyckich plażach nie brakuje amatorów wypoczynku nad morzem. Pierwsi wczasowicze pojawiają się na miejscu jeszcze przed godziną 8 rano. Niewielu może jednak dorównać „mistrzowi”, którego przyłapały kamery w Mielnie. Parawany to dla wielu osób obowiązkowy element wyposażenia plażowego. Nietrudno więc dziwić się, że w sezonie wybrzeże Bałtyku mieni się w najróżniejszych kolorach. O ile zastosowanie parawanu jako osłony przed wiatrem nie budzi większych wątpliwości, o tyle wygradzanie „prywatnych” części plaży przy jego użyciu prowadzi do wielu nerwowych sytuacji. Król parawaningu nad Bałtykiem. Kamery przyłapały go w Mielnie Właśnie ten drugi typ plażowicza irytuje wiele osób wypoczywających nad Bałtykiem. W momencie, kiedy na plaży panuje ścisk, rozbijanie kilkunastometrowego parawanu tylko po to, żeby dwie osoby mogły cieszyć się „prywatną” plażą, nie jest mile widzianym zachowaniem. Wiele osób nie robi sobie nic z powszechnej krytyki takiego zachowania. Idealnym dowodem na to jest plażowicz, który w czwartek rozbił parawan w Mielnie. Wszystko uwiecznił monitoring, który na żywo pokazuje sytuację na plaży. Zrzut ekranu z nagrania trafił do sieci i błyskawicznie stał się hitem. Czytaj też:Tłumy na plaży w Łebie. „Parawaning” również na innych plażach nad Bałtykiem O której na plażę? Najlepsze miejsca nad Bałtykiem rezerwuje się już o 8 rano Walka o najlepsze miejsca na bałtyckich plażach nie jest łatwa. Plażowicz z Mielna swój kilkunastometrowy parawan najpewniej rozbił między godziną 8 a 10 rano (kilka minut po godzinie 10 zażywał już kąpieli słonecznych). Warto wiedzieć, że Mielno nie jest pod tym względem wyjątkiem. Obserwując kamery online widać wyraźnie, że pierwsze parawany w wielu miejscach rozbijane są już o godzinie 8 rano. Kilka pokaźnych fragmentów plaży jeszcze przed tą godziną w poniedziałek „zarezerwowali” wczasowicze w Sarbinowie. Wczesnym rankiem swój parawan rozbił również wczasowicz w Łebie. Jak widać, miłośników plażowania nie wystraszyły nawet niepewne prognozy pogody. Według meteorologów poniedziałek ma być dniem ciepłym, ponieważ po południu termometry wskażą nawet 31 st. C, ale pochmurnym. W kolejnych dniach prognozowane jest ochłodzenie. Czytaj też:Polaków wakacje zemsty. „Mamy ruch mniejszy o połowę”
Ile ma lat, tego nie wie nikt. Można jednak założyć, że ponad 45 milionów! Na ziemiach nadwiślańskich obrabiano go już tysiące lat temu, a i dziś nie brakuje jego pasjonatów. Bursztyn – Złoto Pomorza, wielki bałtycki skarb, chluba Gdańska. „Bursztyn do nas mówi”, przekonuje Zbigniew Strzelczyk, gdański bursztyniarz. Jego galeria bursztynu i pracownia przy Długim Pobrzeżu aż mieni się od brązowo-złotych barw. „O, tutaj widać bryłkę bursztynu z negatywowym odciskiem drzewa. Tu z kolei mamy ślady łapy jakiegoś zwierzęcia”, opowiada artysta i rzemieślnik. A Zbigniew Strzelczyk wiedzę ma ogromną, bo bursztynem zajmuje się od 45 lat. Z. Strzelczyk przy pracy nad bursztynem, fot. Mateusz Ochocki Skąd się wziął bursztyn na Pomorzu? Zbigniew Strzelczyk: Prawda jest taka, że bursztyn bałtycki, bo dziś tak na niego mówimy, nie miał żadnego związku z Bałtykiem. Bursztyn bałtycki ma co najmniej 45 milionów lat, zaś Bałtyk dopiero około 18 tysięcy! Złoża bursztynu bałtyckiego występują od regionu Morza Bałtyckiego, szczególnie tego południowego i południowo-wschodniego, przez województwo zachodniopomorskie, Kurpie, Lubelszczyznę, do Równego na Ukrainie. Ta linia oznacza rynnę polodowcową, bo właśnie lodowiec ten bursztyn tutaj przyniósł i osadził. Skąd? Nie wiemy. Ile lat temu? Możemy się tylko domyślać na podstawie wieku złoża geologicznego, w którym bursztyn tutaj występuje. A to złoże geologowie oceniają na wiek od 45 do 75 milionów lat. W związku z tym, dla bezpieczeństwa datowania bursztynu, mówimy, że bursztyn bałtycki jest nie młodszy niż 45 milionów lat. A czy możemy określić jak bogate złoża bursztynu mamy na Pomorzu? Zbigniew Strzelczyk: Trudno powiedzieć, ponieważ nie było badań całościowych złóż bursztynu na tym terenie… Naturalne piękno złota pomorza, fot. Mateusz Ochocki Ale turysta spacerujący brzegiem morza można znaleźć bryłkę na plaży? Zbigniew Strzelczyk: Oczywiście, że tak może się zdarzyć. Szczególnie pod koniec sztormów albo po sztormie. Niemniej, żeby tak się stało, bardzo ważny jest kierunek wiatru. Musi on być północno-wschodni. Fale morskie nawiewają wodorosty, wśród których niesiony jest bursztyn. Dzieje się tak dlatego, że ciężar właściwy bursztynu jest niewiele większy od ciężaru właściwego wody morskiej. Jeśli dodamy do tego roślinność i siłę falowania, to efekt jest taki, że bursztyn wyrzucany jest na plażę. Pan u siebie w pracowni wykorzystuje tylko bursztyn bałtycki? Zbigniew Strzelczyk: Tak. Ja korzystam tylko i wyłącznie z bursztynu bałtyckiego. To jest żywica, a oceniamy to po twardości i po ilości kwasu bursztynowego, jeśli nie najstarsza, to jedna z najstarszych na Ziemi. Ma przede wszystkim przepiękne, bogate przebarwienia, czego inne żywice nie posiadają. Bursztyn bałtycki, fot. Mateusz Ochocki Na stole w pana pracowni widzę różne kolory bursztynu – piwny albo mleczny. To naturalne kolory czy efekty obróbki? Zbigniew Strzelczyk: Ja barw bursztynu nie poprawiam. W naszyjniku czy bransolecie dobieram tylko kolorystycznie w pary kawałki o różnym przebarwieniu. Bursztyn przezroczysty różni się od nieprzezroczystego tym, że w nieprzezroczystym występują pęcherzyki powietrza. Im więcej tego powietrza, tym bielszy bursztyn. Łatwo to sprawdzić. Bursztyn biały pływa w zwykłej wodzie, przezroczysty tonie. Niektórzy twierdzą, że bursztyn biały to bursztyn królewski, starszy. Ale to nieprawda! Tutaj mamy przykład – bryłka bursztynu przecięta na pół. Widać tu elementy bursztynu przezroczystego i nieprzezroczystego. Występują w jednym kawałku, a więc ich jakość jest taka sama. Mają też tyle samo lat. Jakie mamy metody podejścia do bursztynu? Zbigniew Strzelczyk: Konkretna bryłka potrafi nam podpowiedzieć, co z niej wykonać. Sugeruje nam to swoim kształtem czy barwą. Ale bursztyn mówi tylko do tych, którzy chcą go słuchać, którzy są pokorni. Ten materiał potrafi się odwdzięczyć, ale niepokornych potrafi bardzo mocno dotknąć. W pracowni bursztynu Z. Strzelczyka, fot. Mateusz Ochocki Druga metoda zakłada, że mamy projekt i szukamy do niego konkretnej bryłki bursztynu. Nie może być ona zbyt duża, ponieważ wtedy będziemy mieć zbyt duże straty przy szlifowaniu. Bryłka musi mieć przebarwienia, takie jakie sobie założyliśmy. Jeszcze raz powtórzę: w stosunku do bursztynu trzeba mieć dużo pokory. Potrafi on się bowiem zrewanżować przepięknymi barwami, bardzo ładną kompozycją, absolutnie przypadkową, którą później klient zaakceptuje. Ale brak pokory to utrata tych walorów barwnych, a co gorsze, utrata inkluzji! Bo przecież w bursztynie zdarzają się inkluzje. Kawałek o wartości 50 zł po znalezieniu w nim inkluzji będzie wart 1000 zł. A więc pokora ma swój wymiar finansowy. Jak wygląda klasyczny proces obróbki bryłki bursztynu? Zbigniew Strzelczyk: Załóżmy, że mam bryłkę, którą do galerii przyniósł mi turysta. Znalazł ją na plaży. Przede wszystkim musimy sprawdzić, czy jest to prawdziwy bursztyn, a nie krzemień czy kwarc. Gdy już wiemy, że to bursztyn, klient pyta, co mogę z takiej bryłki stworzyć. Często zdarza się, że zabieram turystę na zaplecze galerii, do mojej pracowni, siadamy koło szlifierek i, zgodnie z sugestiami moim i klienta, wykonuję coś, co będzie później cieszyć oko. Obróbka bursztynu, fot. Mateusz Ochocki Obróbka bursztynu to cięcie przy pomocy piły. Niemniej stosuję je bardzo rzadko. Staram się wybierać jeden kawałek, z którego tworzę coś konkretnego. Szlifuję papierami ściernymi i to w dwóch, trzech etapach. Następnie chodzi o wstępne nadanie kształtu, jego wygładzanie, wstępne polerowanie i finalne polerowanie, ewentualnie wykonanie otworu, żeby można było ten kawałek bursztynu powiesić na przykład na rzemieniu. Mówi się, że bursztyn to złoto Pomorza, nasz największy skarb… Zbigniew Strzelczyk: Do niedawna nazywano bursztyn „złotem Bałtyku”, a potem „złotem północy”. To bardzo ważny element w życiu, kulturze, rozwoju tego regionu, co nastąpiło wskutek kontaktów z kupcami, którzy przyjeżdżali z południa Europy. Współcześnie mówimy o Pliniuszu Młodszym i jego notatkach o wyprawach z terenu dzisiejszych Włoch. Po bursztyn nad Bałtyk przyjeżdżano w karawanach. Decydowano się na takie odległe podróże, ponieważ bursztyn występował tylko tutaj. Nie wydobywano go w kopalni, a znajdowano na plaży. Różne kolory bursztynu, fot. Mateusz Ochocki Jego właściwości poznano dużo wcześniej. Przypomnę, że starogrecka nazwa bursztynu to elektron (od właściwości elektrostatycznych, które są bardzo ważne dla osoby noszącej bursztyn). Dzięki zawartości kwasu bursztynowego i kontaktu bursztynu z mocnym alkoholem, uzyskujemy nalewkę (nie nadaje się do picia) do celów leczniczych, do inhalacji, do stosowania kompresów na stawy i leczenia innych przypadłości. Te właściwości bursztynu legły u podstaw zainteresowania nim. W związku z tym, że na Pomorze przyjeżdżali ludzie z kultury o wiele wyższej niż ta, którą reprezentowali miejscowi, następował tu szybki rozwój intelektualny, a co za tym idzie, rozwój narzędzi i naczyń. Już Homer w „Odysei” przywołuje bursztyn i to trzykrotnie, zaraz po złocie przed srebrem i słoniową kością. Już wtedy bursztyn był cennym materiałem. Dziś bursztyn nadal jest bardzo popularny, choć w XXI wieku jego forma jest już nieco inna… Zbigniew Strzelczyk: Bursztyn jest bardzo ważnym elementem rozwoju społeczności, ale poza tym jest pięknym, bardzo starym materiałem stosowanym w jubilerstwie. Właściwości i chęć noszenia bursztynu oraz chęć raczenia się pięknymi przedmiotami wykonanymi z bursztynu spowodowała popyt na te wyroby. Od wielu pokoleń mamy zainteresowanie bursztynem, ale jego renesans nastąpił po zmianach gospodarczych w 1989 roku, kiedy uwolniono zawód bursztyniarza i otwarto możliwości otwierania firm. W Gdańsku mamy targi Amberif, największe targi bursztynu na świecie, gdzie każdego roku przyjeżdża kilka tysięcy kupców z całego świata, gdzie wystawia się kilkuset producentów. Co ciekawe, producenci konkurują ze sobą nie tylko ceną, ale również nowoczesnymi projektami i designem. Przestało już obowiązywać powiedzenie, że bursztyn to materiał „babciny”. Dziś bursztyn to kolorowa biżuteria z nowoczesnym designem, którą bardzo chętnie kupują młodzi ludzie.
W Polsce można legalnie zbierać bursztyny na plaży lub płytkim nadbrzeżu. Są przepisy ograniczające zbieranie bursztynu w Słowińskim Parku Narodowym albo na masową skalę za pomocą sprzętu. Ale gdy pozwolicie sobie na zabranie drobnego kawałka jantaru jako pamiątki z wakacji, nikt nie może się do tego przyczepić. Choć najlepiej bursztynu szukać jesienią, latem także może nam się coś trafić. Oto gdzie najłatwiej znaleźć bursztyn w Polsce. Jantar W Jantarze organizowane są Mistrzostwa Świata w Poławianiu Busztynu. Fot. Shutterstock W Jantarze organizowane są nawet Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu. Niech to będzie wystarczającym dowodem, że można tam znaleźć tę cenną żywicę. Byliśmy w Jantarze i potwierdzamy: sami znaleźliśmy tam garście bursztynu, nie jest o to bardzo trudno. Mikoszewo Foczka nad Bałtykiem. Fot. Shutterstock Złoża bursztynu występują w Bałtyku w okolicy Mikoszewa i da się tam znaleźć dużo złota Bałtyku. Przy okazji można spotkać foki, które właśnie tam lubią wygrzewać się na piasku. Stegna Stegna, dobre miejsce do aktywnego spędzania czasu na plaży. Fot. Shutterstock W Stegnie także warto wybrać się na poszukiwania bursztynu. Blisko niej znajdują się cenne złoża. Jest to dość popularna miejscowość turystyczna, więc na spacer brzegiem morza warto się wybrać z samego rana. Wyspa Sobieszewska Zachód nad Bałtykiem w Gdańsku. Fot. Shutterstock Wyspa Sobieszewska to dzielnica Gdańska, która znana jest jako jedno z najpewniejszych miejsc do poszukiwania bursztynu. Tu można mieć niemal gwarancję na znalezienie choć odrobiny cennej zastygłej żywicy. Hel Hel. Fot. Shutterstock Bursztyn można znaleźć także na plażach Mierzei Helskiej. Odbywają się tam zawody w poławianiu bursztynu. Każdy może wziąć udział w zawziętym kopaniu w piasku. Zobacz także: Hel – atrakcje na początku Polski. Foczki i wiele innych Ustka Bursztyn czasami występuje także w Ustce. Fot. Shutterstock Także w Ustce można spotkać bursztyn. Warto wypatrywać go na plaży, a szczególnie po sztormie. Wtedy na brzeg wychodzą poszukiwacze bursztynu w sztormiakach i dosłownie przeczesują wybrzeże. Chociaż miejscowość ta nie znajduje się na Żuławach Wiślanych, czyli w najpopularniejszym miejscu do poszukiwania bursztynu, także tam można na niego trafić. Czytaj także: Ustka – atrakcje nadmorskiego kurortu Sztutowo Plaża w Sztutowie. Fot. geo573, CC BY-SA W Sztutowie także warto poszukać Bursztynu. Tym bardziej, że nie jest to miejscowość bardzo tłumnie odwiedzana przez turystów, ci zostają głównie w Trójmieście. Można tu znaleźć kawałek plaży tylko dla siebie. Kąty Rybackie Plaża w Kątach Rybackich. Fot. Zala, CC BY-SA Kąty Rybackie podobnie jak większość miejscowości w naszym zestawieniu także leżą na terenie Żuław Wiślanych, co czyni tamtejsze plaże doskonałymi do poszukiwania bursztynu. Najlepiej oczywiście wyjść na plaże po sztormie. Możecie być jednak pewni, że wtedy spotkacie tam zarówno amatorów jak i profesjonalistów poławiających bursztyn. Krynica Morska Plaża na Mierzei Wiślanej. Fot. Shutterstock Najlepsze tereny do szukania bursztynu w Polsce to miejscowości od Gdańska na wschód po granicę z obwodem kaliningradzkim. A właśnie tam, na końcu Polski, znajduje się Krynica Morska i kilometry pięknych plaż na Mierzei Wiślanej. Tam także warto poszukać bursztynu. Czytaj też: Krynica Morska – atrakcje z samego końca kraju Gdańsk Plaża w Gdańsku. Fot. Pixabay Stolicą polskiego bursztynu (zarówno jego obróbki jak i sprzedaży) od stuleci był Gdańsk. Najlepszym miejscem do szukania złota Bałtyku na gdańskich plażach jest wspomniana Wyspa Sobieszewska, ale jest też szansa znalezienia cennych drobinek na zachód od niej, w kierunku centrum Gdańska. Uczciwie musimy jednak przyznać, że najwięcej jantaru znaleźć można na wschód od Sobieszewa. Czytaj także: Bursztyn – bałtyckie złoto, które leczy Weronika SkupinRedaktor serwisu która z pasją odkrywa i opisuje kolejne piękne miejsca w Polsce. Częściej wybiera plecak, hostel i eskapady w nieznane miejsca, niż walizkę, hotel i zorganizowane wycieczki. Wieloletnia dziennikarka prasowa. Jest saunamistrzem i startuje w zawodach saunowych. Odpręża się czytając książki, w wolnych chwilach biega. Uwielbia gry planszowe.
W Polsce posiadamy wiele naturalnych regulatorów naszego zdrowia, których nie doceniamy lub po prostu nie znamy ich właściwości, bo nie firmują ich znane koncerny. Jednym z nich jest nasz bursztyn bałtycki, którego niepowtarzalne właściwości doceniali już faraonowie i kapłani egipscy. Wiedza na temat stosowania bursztynu bałtyckiego nie była wcześniej dostępna dla wszystkich. Zarówno starożytny Egipt, jak i inne dawne cywilizacje, chroniły ją tylko dla wybranych. Wiedza o bursztynie i jego prozdrowotnych właściwościach przypomina w jakimś sensie wiedzę o ormusie. Z nieznanych przyczyn ludzkość odłożyła ją na półkę na ponad 2000 lat. Dlaczego? Tego nie wiemy. Począwszy od starożytnego Rzymu, bursztyn zawsze ceniono głównie za walory estetyczne, czyniąc co jakiś czas pojedyncze próby poznania jego właściwości prozdrowotnych. W XX wieku najpoważniejsze badania nad tym tematem zainicjował w latach 1932–1945 Instytut Bursztynu III Rzeszy w Konigsbergu (obecny Kaliningrad). Na bazie uzyskanych rewelacyjnych wyników w 1935 roku uruchomiono pod szyldem Luftwaffe tajne „bursztynowe sanatorium”, w którym przywracano zdrowie wyższym oficerom i dostojnikom niemieckim. Funkcjonowało ono aż do zbombardowania go w 1945 roku. Po II wojnie światowej zakrojone na szeroką skalę badania rozpoczęły się w latach 60. XX wieku głównie w byłym ZSRR, ale również w Japonii, Chinach, Kanadzie oraz krajach Dalekiego Wschodu. Dzięki nim udało się wyodrębnić najbardziej prozdrowotne gatunki bursztynu, poznać ich właściwości oraz formy, w jakich są najbardziej efektywne w niesieniu pomocy człowiekowi. Bursztyn bałtycki zawiera niezwykłe bogactwo prozdrowotnych substancji – przede wszystkim jod przydatny w profilaktyce i leczeniu chorób tarczycy. Oprócz jodu bursztyn zawiera także inne pierwiastki śladowe nieodzowne dla organizmu człowieka, takie jak: żelazo, krzem, wanad, potas, magnez, mangan, wapń, cynk i inne. Wielu badaczy podkreśla fakt wysokiej zawartości w nim krzemu (zwanego „pierwiastkiem życia”). Ponadto w bursztynie są obecne bursztynowe sole, tzw. bursztyniany, które aktywują procesy metaboliczne, stymulują układ trawienny, a także mają działanie przeciwzapalne, bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne i wirusobójcze. Dzięki nim kamień wspomaga leczenie krótkowzroczności i zaćmy, chorób serca oraz gardła, zapobiega wymiotom i krwiopluciu, wspomaga wydalanie kamieni z nerek i wątroby oraz ułatwia oddawanie moczu. Metody terapii bursztynowej są stosowane na Wschodzie w onkologii w profilaktyce hamowania wzrostu nowotworów. O PUDRZE BAŁTYCKIM Wieloletnie badania naukowców prowadzone od lat 60. XX wieku w Instytutach Bursztynu i przez wielu przedstawicieli nauki z różnych zakątków świata nad poszczególnymi gatunkami bursztynu i ich oddziaływaniem na poprawę zdrowia człowieka pozwoliły na wydzielenie najefektywniejszych prozdrowotnie klas bursztynu. Na ich bazie opracowano i uruchomiono w 2016 r. pierwszą na świecie technologię selekcji i niskotemperaturowego miażdżenia bursztynu pozwalającą uzyskać puder bursztynowy zachowujący 100 proc. struktur molekularnych i właściwości naturalnego bursztynu bałtyckiego. Tak pozyskany puder wykazuje najwyższą efektywność oddziaływania bursztynu na organizm ludzki. Do wytworzenia pudru pielęgnacyjnego używane są tylko najlepsze prozdrowotne rodzaje bursztynu – 19 z ponad 60 występujących na południowych wybrzeżach Bałtyku. W uzyskiwanym tą metodą produkcie zawartość naturalnego kwasu bursztynowego wynosi ok. 7 proc. Puder z naturalnego bursztynu wykazuje silne właściwości antybakteryjne, antywirusowe, antygrzybicze, wspomaga szybkie gojenie, a także wpływa na obniżenie ciśnienia tętniczego krwi, wzmaga wydzielanie żółci, uspokaja, aktywizuje organizm do walki z chorobami i stymuluje prawidłowe procesy regeneracji organizmu. Jest on niezbędny dla uzyskania wysokiej witalności komórek, ponieważ uczestniczy w cyklu przemian biochemicznych prowadzących do powstania ATP – magazynu energii, z którego organizmy czerpią prozdrowotną, życiodajną siłę. Wieloletnie badania medycznych instytutów naukowych na świecie potwierdzają skuteczność wielu metod wspomagania, regeneracji i poprawy zdrowia sproszkowanym bursztynem. PROZDROWOTNE WŁAŚCIWOŚCI DZIAŁANIA NATURALNEGO BURSZTYNU BAŁTYCKIEGO OPISYWANE W LITERATURZE NAUKOWEJ W formie pudru można stosować bursztyn do regularnej pielęgnacji skóry: twarzy, głowy, szyi, piersi, miejsc intymnych i całego ciała. Dzięki masażowi energetycznemu wydzielającemu ujemne ładunki przy pocieraniu drobinek bursztynu o skórę niwelujemy nasze ładunki dodatnie (zmęczenia, choroby), w związku z czym uzyskujemy stan równowagi energetycznej zapewniającej komfort uspokojenia i zdrowia. Zastosowanie pudru z naturalnego bursztynu zapewnia odczucie gładkości i miękkości skóry dzięki wchłanianym przez komórki: kwasowi bursztynowemu, biostymulatorom i mikroelementom zawartym w bursztynie. Stała pielęgnacja ciała pudrem bursztynowym, ze szczególnym uwzględnieniem piersi i intymnych części ciała kobiet oraz mężczyzn, zapewnia wysoką elastyczność skóry, likwidację naprężeń i zwiotczeń, ochronę przed procesem przedwczesnego starzenia się i wieloma chorobami (w tym także nowotworowymi), pełen komfort relaksacyjny i utrzymanie skóry w bardzo dobrej kondycji. W przypadku profilaktyki i wspomagania ochrony przed chorobami nowotworowymi składniki pudru bursztynowego znacząco ograniczają rozwój choroby, a poprzez silne zwiększanie odporności organizmu potęgują jego zdolności do wyzdrowienia i chronią zdrowe organizmy przed zachorowaniem. W przeciwieństwie do innych proszków, naturalny bursztynowy puder pielęgnacyjny może być stosowany nawet w przypadku sączących się zmian lub zmian skórnych powodujących zaczerwienienie, obrzęki, pieczenie czy swędzenie, zwłaszcza gdy znajdują się w obszarze fałdów skórnych. Puder z naturalnego bursztynu przeciwdziała ostrym zmianom skórnym (grudki, pęcherzyki, krosty, nadżerki, otarcia, owrzodzenia itp.) oraz efektywnie wspomaga ochronę przed zapaleniami, w tym także atopowym zapaleniem skóry. Dla osób starszych i dzieci może być stosowany jako doskonały środek na skazy i – profilaktycznie – do zapobiegania maceracji skóry z moczem. Zawarte w bursztynie: kwas bursztynowy, bursztyniany, biostymulatory i mikroelementy, w tym szczególnie jod i krzem, efektywnie usprawniają pracę tarczycy, wspomagając jej właściwe funkcjonowanie. Dzięki swym unikalnym właściwościom wykazuje on aktywne działanie wspomagające funkcjonowanie układu nerwowego i krwionośnego mózgu. Pudrowanie skroni i głowy przeciwdziała jej bólom i migrenom. Wspomaga także likwidację trądziku i zmian skórnych z nim związanych, a także niweluje takie zmiany skórne jak: przerosty, blizny i przebarwienia lub znacząco je ogranicza. Pomaga także goić trudno gojące się rany: cukrzycowe, odleżynowe, pooparzeniowe, ropiejące itp. Po przemyciu wodą utlenioną posypuje się je pudrem – dzięki zdolnościom naturalnego pudru bursztynowego (antybakteryjnym, antygrzybiczym i antywirusowym) oraz dostarczeniu kompletu mikroelementów i biostymulatorów rany goją się szybko i bezpiecznie. Zalecany jest także jako czyściwo do zębów (nie uszkadzając szkliwa zębów, zapewnia utrzymanie właściwej higieny jamy ustnej i dziąseł – zapobiega ich krwawieniu). Naturalny puder bursztynowy pielęgnuje włosy, nadając im jedwabistość i siłę. Stosowany regularnie zabezpiecza skórę głowy przed różnymi chorobami, wzmacnia ją i uelastycznia. Odżywia też cebulki włosowe, pozwalając na wzmocnienie i odzyskanie zdrowych, bujnych włosów. Wystarczy wcierać go w skórę głowy, poczekać, aż zostanie wchłonięty (ok. 2–3 godz.), a następnie spłukać głowę pod bieżącą wodą lub umyć szamponem. Procedurę należy powtarzać kilka razy w tygodniu. Stosowanie pudru bursztynowego uelastycznia skórę stóp, likwiduje pęknięcia, odciski i choroby grzybicze oraz zapewnia pełną profilaktykę i zabezpieczenie przed nawrotem problemów zdrowotnych stóp. Jest higroskopijny, dzięki czemu wysusza i odtłuszcza powierzchnię skóry poprzez wchłanianie potu i łoju. Przeciwdziała zwiększonej potliwość i nadmiernej aktywności gruczołów łojowych. Poprawia termoregulację organizmu dzięki wielokrotnemu wzrostowi powierzchni parowania, co ma duże znaczenie przy wysokich temperaturach otoczenia. Dzięki regulacji funkcjonowania zastawek żylnych przyczynia się do prawidłowej pracy żył powierzchownych, przez co chłodzi skórę, zapewniając działanie przeciwzapalne likwidujące odczucia swędzenia i pieczenia skóry. Zapobiega tarciu kontaktujących się powierzchni w fałdach skóry u osób otyłych i ochronę przed powstałymi w ten sposób odparzeniami. Wspomaga zapobieganie i likwidację przebarwień skóry, przebarwień pourazowych, tzw. pajączków podskórnych, zmarszczek, ciemnych kropek oraz tzw. zmian wiekowych skóry. Wspomaga ochronę skóry przed patogenami, skutecznie usuwając szkodliwe: toksyny, grzyby, mikroby chorobotwórcze i wirusy z jej powierzchni. Przy silnym swędzeniu po ukąszeniu owadów i komarów należy umieścić cienką warstwę pudru na dotkniętym obszarze, a następnie po kilkunastu minutach spłukać bieżącą wodą. Puder pielęgnacyjny z naturalnego bursztynu przyczynia się do ochrony organizmu przed szkodliwym działaniem fal elektromagnetycznych. Pomaga także normalizować procesy energetyczne w mitochondriach komórkowych. Wspomaga organizm w walce z problemami zdrowotnymi związanymi z niedoborem mikroelementów, takich jak: jod, krzem, magnez, wanad, cynk, potas. Regularnie stosowany znacząco podwyższa zdolności immunologiczne całego organizmu. Nie powoduje działania uczulającego i reakcji alergicznych. ZALECANE METODY APLIKACJI Puder pielęgnacyjny z naturalnego bursztynu bałtyckiego powinien być nakładany 2–3 razy w ciągu doby poprzez wcieranie puszkiem ruchem okrężnym lub nakładanie za pomocą pędzla kosmetycznego – tym samym ruchem – na czystą, umytą skórę (bez wcześniejszego zastosowania kremu). Puder można aplikować również poprzez odsiewanie proszku ze słoika przykrytego gazą na sączące się rany skórne. W przypadku ostrych zmian spowodowanych stanem zapalnym można również zastosować inne zabiegi kosmetyczne (bursztynowy masaż, maseczki bursztynowe). Wysypki skórne (nawet ostre), sączące, zwykle znikają w ciągu kilku dni. INNE WARIANTY WYKORZYSTANIA PUDRU PIELĘGNACYJNEGO 1. Wykonuje się z niego bursztynowe maseczki kosmetyczne, najlepiej w połączeniu z szarą glinką z Morza Martwego w stosunku 2:1 (zaleca się dodać 6 g glinki do 3 g pudru i połączyć z 1–2 łyżeczkami wody). Taki produkt kosmetyczny nie zawiera konserwantów mających szkodliwy wpływ na skórę, co radykalnie wyróżnia go na rynku. Dzięki wyjątkowym biochemicznym i energetycznym właściwościom pudru bursztynowego w połączeniu z szarą glinką, maseczka ta jest uniwersalna i pozwala osiągnąć oszałamiające rezultaty w bardzo krótkim czasie: głęboko oczyszcza skórę, wchłaniając zanieczyszczenia, pot, nadmiar sebum, wzbogaca komórki tlenem i usuwa toksyny, wygładza drobne zmarszczki, spowalnia proces starzenia się skóry, tonuje i normalizuje procesy energetyczne w komórkach, eliminuje obrzęki, plamy pigmentowe i sieci naczyniowe, wzmacnia naczynia włosowate, odświeża cerę, zwalcza procesy zapalne, neutralizuje drobnoustroje i wirusy, eliminuje skutki trądziku, eliminuje opryszczkę, łagodzi stres i ma korzystny wpływ na układ nerwowy, regularne nakładanie bursztynowej maseczki kosmetycznej zapewnia stabilne działanie przeciwstarzeniowe i prozdrowotne. 2. Wzbogaca się nim właściwości prozdrowotne innych kosmetyków, takich jak: kremy, szampony, płyny do kąpieli itp. W celu uszlachetnienia dodajemy do nich od 5 do 10 proc. pudru, dokładnie mieszamy i uzyskujemy dodatkowo oddziaływanie właściwości ww. pudru bursztynowego. BADANIA I CERTYFIKATY Puder pielęgnacyjny z naturalnego bursztynu SŁOŃCE BAŁTYKU – PREMIUM przeszedł w 2018 roku całą serię badań toksykologicznych, mikrobiologicznych, alergologicznych, dermatologicznych, kosmetologicznych i aplikacyjnych, uzyskując bardzo wysoką pozytywną ocenę. Efektem był Europejski Certyfikat Bezpieczeństwa Produktu w 2019 roku i prawa do swobodnej dystrybucji produktu na wszystkich rynkach Unii Europejskiej.
bursztyn nie tylko nad bałtykiem